Pin It

Ciężko pracujesz, trzymasz się wyznaczonych terminów, nikt do Twojej pracy nie ma zastrzeżeń… A jednak ani awansu ani podwyżki wciąż nie dostałaś.

praca telefon rozmowa

Czy istnieje możliwość, że coś mimo wszystko w pracy robisz nie tak jak trzeba? Pamiętaj, że szefostwo zwraca uwagę nie tylko na same wyniki Twojej pracy, lecz bierze pod lupę całą Twoją osobę.

Przedstawiamy 10 zachowań, na które powinnaś uważać, oraz podpowiadamy, jak się z nimi uporać.

Negatywne podejście

Głośno narzekasz na każde nowe zadanie, które powierza Ci szef, zamiast chociaż przejawiać udawany entuzjazm. Wzdychasz, gdy ktoś prosi Cię o pomoc w projekcie, lub gdy szef prosi o zostanie dłużej w pracy, by skończyć ważny raport. Słysząc dźwięk powiadomienia o nowej wiadomości w skrzynce, wydajesz z siebie odgłos niezadowolenia.

Jeśli którakolwiek z powyższych sytuacji wydaje Ci się znajoma, chyba pora przemyśleć swoje podejście.

Co zrobić?

Kluczem jest poczucie humoru. Według Lauren Handel Zander, założycielki międzynarodowej firmy coachingowej Handel Group, swoim negatywnym myślom należy nadać imię. Jeśli obsesyjnie unikasz wszelkich zarazków i z tego powodu nawet nie podajesz ludziom ręki na przywitanie, nazwij swoją fobię. „Maryśka Tyfus” brzmi zabawnie i jednocześnie personalizuje Twoje złe myśli. Następnym razem, gdy się pojawią, możesz powiedzieć „Maryśka Tyfus, odczep się!” (lepiej nie na głos). 🙂

Chociaż brzmi to niedorzecznie, pomoże Ci zwrócić uwagę na sytuacje, w których negatywne podejście bierze górę, a następnie zwalczyć te złe myśli. Kiedy więc nadarzy się następna okazja do podjęcia się w pracy czegoś nowego, będziesz mogła potraktować to jako możliwość wykazania się i okazję do odniesienia sukcesu.

Brak elastyczności

W obecnych czasach nie mamy już wiele możliwości, by wykonywać pracę jednozadaniową. Trzeba się nastawić na to, że będą nam powierzane różne typy zadań, musimy być zatem elastyczne oraz wytrzymałe psychicznie, by dostosować się do zmieniających się warunków.

Badania prowadzone w Wielkiej Brytanii przez firmę Right Management wykazały, że już za pięć lat większość rakruterów nastawiona będzie na poszukiwanie pracowników elastycznych. Ciężko będzie wtedy wyróżnić się spośród grupy wielozadaniowców osobie, która zapiera się rękami i nogami przed każdą zmianą.

Co zrobić?

Pogódź się z faktem, że, tak jak pory roku, zmieniają się warunki na rynku i może zmienić się Twoja sytuacja w pracy. Niepewność jest OK. Na pewne aspekty życia zwyczajnie nie masz wpływu, lepiej więc „płynąć z prądem”. Potraktuj zmianę jako coś nieuniknionego, ale też jako okazję do zdobycia nowych doświadczeń i wiedzy.

Chociaż jest to trudne i potrzeba czasu, by wyćwiczyć w sobie takie podejście, jeśli zaczniesz od drobnostek, kolejne kroki będą już tylko łatwiejsze. Pamiętaj również, że większość spraw można rozwiązać za pomocą otwartej i szczerej rozmowy. Jeśli uważasz, że pewne zmiany są dla Ciebie niedopuszczalne i niezgodne z Twoimi zasadami, otwarcie to powiedz. Bycie elastycznym nie oznacza braku własnego zdania.

Rywalizowanie

Zdrowa rywalizacja w pracy może działać na współpracowników pobudzająco, napędzać ich do osiągania sukcesów oraz tworzyć dynamiczne, pełne energii środowisko. Lecz nadmiar rywalizacji może sprawić, że atmosfera w pracy stanie się toksyczna.

Jak temu zaradzić?

Jeśli sukcesy Twoich współpracowników wywołują w Tobie zawiść do tego stopnia, że nie jesteś w stanie skupić się na własnej pracy, spróbuj przemyśleć swoje cele i obiektywnie ocenić swój wkład w sukcesy zespołu. Jak Twoje nastawienie wpływa na otoczenie? Czy potrafisz być zadowolona ze swojej pracy, nie zważając na to, czym zajmują się osoby wokół Ciebie? Zastanów się, czy obecna sytuacja w pracy jest dla Ciebie dobra.

Unikanie imprez pracowniczych

Jeżeli nie masz już dwudziestukilku lat, wychodzenie gdzieś wieczorami, szczególnie na imprezy firmowe, może być udręką. Jednak są to okazje, by poznać szefa od tej „luźnej” strony. Czy naprawdę chciałabyś to przegapić? 😉

Na tego typu imprezach mamy okazję, by porozmawiać ze współpracownikami i szefostwem na tematy osobiste, o swojej rodzinie, zainteresowaniach, zwierzakach… Może się okazać, że obie z Panią prezes uwielbiacie Marilyn Monroe 🙂 Podczas pracowitego dnia w firmie takich rzeczy raczej się nie dowiesz.

Co zrobić?

Nie musisz zostawać na firmowej imprezie do białego rana, pijąc szoty z działem IT, ale znajdź trochę czasu na rozmowy z przełożonymi. Pokaż im, że jesteś nie tylko dobrym pracownikiem, ale też bardzo sympatyczną osobą. Kto wie, może właśnie o Tobie pomyślą pracując nad nowym projektem.

Chroniczne spóźnianie się

Czy jesteś znana z tego, że na spotkania wpadasz biegiem na ostatnią chwilę bądź nie dotrzymujesz terminów? To nie świadczy o Tobie najlepiej. Ciągłe spóźnianie się pokazuje innym, że zwyczajnie nie szanujesz ani ich ani ich czasu. Chociaż takie zachowanie może mieć zupełnie inne podłoże, na przykład problemy ze zdrowiem, kiepską sytuację w domu, kłopoty finansowe, osoba spóźniająca się jest tego nieświadoma lub nie dba o dobrą opinię w miejscu pracy.

Co zrobić?

Coach John Sandahl radzi, by zapytać siebie samą o „cel” i „powód” swojej pracy. Te pytania mają na celu pomóc Ci ocenić i spojrzeć świeżym okiem na swoje obowiązki. Jeśli nie możesz wyrobić się z pracą na czas, porozmawiaj z przełożonym o jego oczekiwaniach wobec Ciebie. Być może zbyt optymistycznie wyznacza Ci terminy, nie biorąc pod uwagę innych zadań i obowiązków, a być może to Ty potrzebujesz pomocy w zarządzaniu swoim czasem i ustalaniu priorytetów. Podsumowując, otwartość wobec szefa może Ci pomóc uniknąć opóźnień, jak i polepszyć Waszą relację.

Jeżeli z wyznaczonymi zadaniami radzisz sobie świetnie, a masz natomiast problem, by na czas dotrzeć do pracy, mamy tylko jedną radę: wstawaj wcześniej 😉

Życie prywatne

Wczorajsza impreza mogła być epicka, lecz nie znaczy to, że całe biuro chce o niej wiedzieć. Opowiadanie wszystkim o wszystkich i wszystkim to zły pomysł. Zapytaj siebie, czy chciałabyś znać takie szczegóły z życia swoich współpracowników, oraz czy chciałabyś dzielić się tymi informacjami ze swoimi rodzicami. Lepiej takie detale zostawić na wieczór w gronie przyjaciół.

Co zrobić?

Osoby, które zanadto dzielą się szczegółami z życia osobistego, czasem nawet nie zdają sobie sprawy, że mówią zbyt wiele. Jednak bycie aż tak otwartym może nam zaszkodzić. Dotyczy to szczególnie naszych profili społecznościowych! W internecie nic nie ginie i to, co opublikujemy, bez problemu może trafić do naszych przełożonych.

Jeśli chcesz publikować swoje zdjęcia topless z plaży na Kanarach, nie zapomnij ustawić odpowiedniego filtra, żeby tylko najbliżsi znajomi mogli je zobaczyć. Dzięki temu będziesz mogła oddzielić życie prywatne od zawodowego. (Jest to również ważne przy szukaniu nowej pracy – rekruterzy nie powinni widzieć tego typu postów.)

Nieprzyjmowanie krytyki

Może Ci się to nie podobać, ale słuchanie opinii o swojej pracy, również tych krytycznych, jest raczej nieuniknione. Jest też częścią rozwoju osobistego i zawodowego. Nawet jeśli niemiło się tego słucha, powinnaś pytać o zdanie przełożonych. Skąd inaczej dowiesz się, że ciągle im przeszkadzasz, lub że nie znoszą czcionki Times New Roman? 😉 Każda okazja do poprawienia się jest szansą na sukces.

Co zrobić?

Zawsze jest miejsce na poprawę i naukę czegoś nowego. Pomyśl sobie, że po to właśnie słuchasz krytyki. Spróbuj przy najbliższej okazji, zamiast się obruszać i brać wszystko do siebie, wysłuchać słów krytyki i następnie powtórzyć je sobie własnymi słowami. Warto też poobserwować własne zachowanie i dążyć do aktywnej zmiany, po czym przemyśleć, w jaki sposób ta zmiana pozytywnie na nas wpłynęła.

Plotkowanie

W zeszłym tygodniu do Twojego zespołu dołączyła nowa dziewczyna i wygląda na to, że już została ulubienicą szefa, zastępując Ciebie na tym miejscu. Z zazdrości wygrzebujesz na jej temat jakieś „brudy” i mówisz kilku osobom, które na pewno rozpowiedzą plotki w całej firmie. Może Ci się zdawać, że w ten sposób chronisz siebie samą, lecz nie ma pewności, że takie zachowanie nie odbije się negatywnie na Tobie. Na zaufanie pracuje się bardzo długo, lecz stracić można je w zaledwie kilka chwil.

Co zrobić?

Nazywa się to „byciem ponad”. Zamiast rozpuszczać plotki, spróbuj zbudować relację z daną osobą. Twój tak zwany rywal może mieć wiedzę bądź umiejętności, których warto się nauczyć, i które docenia przełożony. Poza tym ta osoba może być naprawdę warta bliższego poznania i, kto wie, zostać Twoim sprzymierzeńcem, kumplem na lunch, a nawet przyjacielem.

Plotkowanie jest łatwym i szybkim sposobem, by poprawić sobie nastrój, gdy czujemy się niedoceniane czy bezsilne. Ale jest to sposób dziecinny i niedojrzały.

Co zrobisz, gdy zostaniesz złapana na gorącym uczynku? Jedynym wyjściem z tej sytuacji są natychmiastowe przeprosiny i szczery żal. Na odbudowanie zaufania, jakim darzyli Cię współpracownicy i przełożeni, trzeba będzie długo pracować. Lepiej więc w ogóle nie plotkować 🙂

Unikanie odpowiedzialności

Wskazywanie palcami czy „wrzucanie kolegi pod koła autobusu” oznacza, że unikasz odpowiedzialności za swoją pracę. Czy boisz się porażki, czy też jesteś przytłoczona, zrzucanie swoich zadań na kogoś innego to zły pomysł. To nie jest delegowanie, raczej szukanie kozła ofiarnego. Unikanie odpowiedzialności za swoje obowiązki to zwyczajnie sabotowanie własnego sukcesu, a także szkodzenie całemu zespołowi.

Co zrobić?

Tak jak w przypadku plotkowania, zrzucanie odpowiedzialności na innych może się odbić na Tobie. Jeżeli otrzymujesz do wykonania zadanie, bądź za to zadanie odpowiedzialna, zadbaj o to, by je wykonać starannie, profesjonalnie i na czas. Jako osoba dorosła odpowiadasz za swoje decyzje i za wyniki swojej pracy. Nawet pracując nad czymś wspólnie z kolegami, pamiętaj, że na równi z nimi odpowiadasz za jakość i czasowość Waszego projektu. Bycie odpowiedzialną i branie spraw we własne ręce może naładować Cię energią i dodać pewności siebie oraz satysfakcji z własnej pracy.

Niepewność

Jednym z największych „sabotażystów” w Twojej pracy jest poczucie, że się nie nadajesz, nie pasujesz, że oszukujesz wszystkich, a oni to widzą. Być może sądzisz, iż masz nieodpowiednie umiejętności lub za mało doświadczenia. Może dawne porażki naraziły na szwank Twoją pewność siebie i teraz boisz się pokierować sytuacją.

Co zrobić?

Nie zapominaj, że prawie każdy w jakimś momencie swojej kariery czuje się niepewnie. Aby zwiększyć pewność siebie, zadawaj pytania, wyszukuj potrzebne Ci informacje, poproś o wsparcie znajomych, nie tylko tych z pracy. Zapytaj przełożonego o jego opinię na temat Twojej pracy, może będzie Ci w stanie powiedzieć, w których elementach jesteś słabsza i nad czym jeszcze musisz popracować.

Musisz mieć świadomość, że zostałaś zatrudniona z jakiegoś powodu, ktoś był pewien, że nadajesz się do tej pracy. Dlaczego więc Ty nie masz być tego pewna? Nawet jeśli nie posiadasz takiego doświadczenia jak pani Genia, która w firmie pracuje już 30 lat, Twój świeży punkt widzenia może być atutem, dzięki temu będziesz mogła wnieść do swojej pracy coś nowego, coś oryginalnego a nawet rewolucyjnego.

Co jeszcze?

Nie zapominaj, że szefowie widzą, jak pracujesz, więc jeśli mogą, to Cię docenią. Jeśli jednak, pomimo bycia idealnym pracownikiem, nie słyszysz nigdy nawet słów pochwały, może problem nie tkwi w Tobie a w Twoim przełożonym. Wtedy możesz zacząć uaktualniać swoje CV 😉

Jak Wy radzicie sobie z takimi problemami? Czy macie w pracy kolegę bądź koleżankę, a może przełożonego, o których wspominają powyższe przykłady? Może macie inne pomysły na to, jak sobie z tym radzić?
Napiszcie w komentarzach!