Pin It

Uważa się, że praca uszlachetnia, ale w gruncie rzeczy to właśnie w pracy, szczególnie biurowej, ludzie niezauważenie nabierają zbędnych kilogramów.

pączek przy biurku

Dlaczego tak się dzieje i jak pozostać szczupłą mimo siedzącego trybu pracy?

„W pracy tracę masę energii na pisma, telefony, maile, rozmowy i plotki z koleżankami, a to znaczy, że nie powinnam tyć,” – tak oczywiście sądzą niektórzy pracownicy biur. Tylko nie pamiętają oni, że współczesne profesje potrzebują mniejszego wysiłku fizycznego niż te kilkadziesiąt lat temu. W latach 60. prawie 50% wszystkich zadań wymagało chociażby umiarkowanej pracy mięśni. Dzisiaj liczba takich zajęć zmniejszyła się do 20%. W pozostałych 80% przypadków, jak wyjaśnili naukowcy, od człowieka prawie nie wymaga się wytężenia sił.

Według danych czasopisma naukowego PloS ONE pracownicy biurowi spalają w ciągu dnia od 120 do 140 kcal mniej niż 50 lat temu. Za to ilość dostępnego, kalorycznego i niezdrowego jedzenia w biurach wzrosła. Nic dziwnego, że w takich warunkach niepostrzeżenie tyjemy. Jednak mimo to istnieją jeszcze sposoby, by pozostać szczupłą!

Przyczyna zbędnych kilogramów: wygodne miejsce pracy

Jako pracownicy biurowi przez większą część dnia siedzimy. Wszystko mamy pod ręką, wszystko razem; aby zatelefonować, wyrzucić śmieci, pogadać z kolegami z pracy, nie trzeba daleko się ruszać! A to jest główną przyczyną stopniowego przybierania na wadze.

Rozwiązanie: ruszaj się!

Zorganizuj sobie przestrzeń pracy tak, by częściej wstawać z krzesła. Komórkę odłóż na odległość minimum 10 kroków, długopisy i pieczątki niech będą u sekretarki czy asystentki. Staraj się omawiać pytania i problemy ze współpracownikami osobiście, szczególnie gdy pracują w innym pomieszczeniu.

Przyczyna zbędnych kilogramów: ciepłe stosunki w pracy

Praca w oddziale, gdzie przyjęto dzielić się domowymi wypiekami i po przyjacielsku obchodzić święta, to bardzo przyjemna i komfortowa praca – ale dla Twojej figury bardzo niebezpieczna!

Rozwiązanie: przejawiaj swoją przyjaźń świadomie.

Kto z nas jest bez grzechu, ten nigdy nie przynosił do pracy czekoladowych cukierków lub innych słdkości 😉 Robimy to (jak przyjęto), bo wstyd jeść tyle słodkości samemu, a wyrzucać nie wolno. Poza tym co rusz jest jakaś okazja do świętowania. Przecież to same szczere motywy, prawda? Nieprawda. Skończ z wciskaniem tłuszczu i pustych węglowodanów swoim kolegom z pracy.

Umówcie się, aby na Waszym wspólnym stole w jadalni (jeśli już przywykliście do ugaszczania siebie nawzajem i wspólnych posiłków), były tylko pożyteczne dla zdrowia produkty: owoce, warzywa, orzechy.

A dla tych, którzy dojeżdżają do pracy samochodem – zmieńcie środek transport na rower lub, jeśli dystans nie jest zbyt duży, własne nogi!

Przyczyna zbędnych kilogramów: nienormowany czas pracy

Po dwóch latach badań nad pracą 9000 kobiet w Australii naukowcy stwierdzili, że ludzie pracujący dłużej niż 35 godzin w tygodniu przybierają na wadze szybciej niż ci, którzy pracują mniej lub nie pracują wcale!

Rozwiązanie: zadbaj o siebie!

Nocne zmiany, za długi dzień pracy i codzienny stres źle odbijają się na kobiecym zdrowiu. Nie będziemy powtarzać banału: na wszystko nie zapracujesz. Postaraj się regularnie i porządnie wysypiać, zadbaj też o regularność swoich posiłków i aktywność fizyczną, chociażby codzienne spacery.

Przyczyna zbędnych kilogramów: słodycze dla stymulacji mózgu

Ciastko nie pomoże Ci szybciej napisać raportu – jeżeli już, przypływ energii poczujesz jedynie na chwilę, gdy podniesie Ci się poziom cukru we krwi, a potem szybciutko i poziom energii i cukru spadną do zera i będziesz na nowo zmęczona i ospała.

Rozwiązanie: odżywiaj swój mózg mądrze!

Aby Twój mózg pracował pełną parą, a Ty czuła, że jesteś bystra i kreatywna, litry kawy i cukier wcale nie są Ci potrzebne. Najważniejsze to porządne śniadanie z rana i ciepły posiłek w południe, po których nie chce Ci się spać, a wręcz przeciwnie, pracować! Dlatego z rana zjedz posiłek zawierający złożone węglowody (kasze pełnoziarniste owoce lub warzywa) oraz lekkostrawne białka (omlet lub jogurt – jak wolisz). Na obiad skup się na sytych, ale lekkich zupach i drobiu lub rybach z warzywami, na takim paliwie można i góry przenosić!

Przyczyna zbędnych kilogramów: spotkania biznesowe

Przyjęło się, że spotkania biznesowe odbywają się przy filiżance kawy i cieście, a ważne spotkania prowadzone są w restauracjach. Przy tym mało kto po takich przekąskach odmawia normalnego obiadu w domu.

Rozwiązanie: zmień przyzwyczajenia!

Kto powiedział, że spotkania biznesowe możliwe są tylko w kawiarniach czy restauracjach? A co, jeśli zaproponujemy naszemu partnerowi omówienie spraw podczas spaceru po parku? Całkiem możliwe, że Twój partner z radością przyjmie nowy format spotkania, bo siedzący tryb życia nie tylko Ciebie niepokoi.

Pięcio-sekundowe porady:
  • Wyjdź na zewnatrz, pooddychaj świeżym powietrzem w przerwie obiadowej;
  • Co godzinę wstań z krzesła, wyciągnij kręgosłup, zrób kilka skłonów, a jeśli pracujesz w miejscu, gdzie są schody, zrób krótką przebieżkę po nich, dotlenisz się w ten sposób i nie będziesz potrzebować kawy z cukrem i mlekiem i słodkich batonów;
  • Pij wodę i częściej zaglądaj do toalety;
  • Rozmawiaj z kolegami z pracy na stojąco.

Te proste sztuczki pozwolą Ci spalić trochę dodatkowych kalorii w ciągu dnia, a także pomogą utrzymać wyższy poziom energii i odgonić znużenie.

Jeśli z powodu siedzącej pracy doskwierają Wam już kłopoty z kręgosłupem i nadmiarowe kilogramy, to pora, by zmienić trochę tryb życia. Przecież nie chcemy na starość chodzić zgięte w pół lub też jeździć specjalnym elektrycznym wózeczkiem do sklepu.